IMG_4738
, , ,

Realizacja mojego American Dream

Miesiąc temu wylądowałam w Stanach Zjednoczonych i tak rozpoczęła się realizacja moich największych marzeń. Tyle się dookoła dzieje, że trochę mi zajęło aby przysiąść i coś tutaj opowiedzieć. Nadszedł ten czas, aby podzielić się z Wami moim pierwszym miesiącem pełnym wrażeń:) Zaczynając od początku…
Dlaczego przeprowadziłam się do USA? Za każdym razem, kiedy przylatywałam do Ameryki, wiedziałam, że to będzie mój drugi dom. Nigdzie indziej na świecie nie czułam, że jest to właśnie moje miejsce na ziemi.
Pierwszy raz do Los Angeles przyleciałam w 2012. Wówczas były to wakacje rodzinne. Jako ciekawostkę warto dodać, że kompletnie nie planując tego, znaleźliśmy się na MTV Music Awards, co było niezapomnianym doświadczeniem.
Oprócz tego, kiedy po raz pierwszy ujrzałam i odczułam magię Hollywood oraz inne uroki Kalifornii, miejsce od razu zaczęło mi się kojarzyć z realizacją marzeń. Uznałam to za najwspanialszy wyjazd na jakim byłam, choć od dziecka bardzo dużo podróżuję. Zakochałam się w tutejszych plażach, malowniczych uliczkach, bajecznych widokach.
Obecnie mieszkam w centrum LA, więc jestem otoczona drapaczami chmur, pięknymi palmami – no i, wszędzie mam blisko. Moja szkoła mieści się w samym sercu miasta, jest to jedyna tak zlokalizowana placówka z internatem.
Wszystkie inne znajdują się z dala oddalone od centrum, więc ta, w której mieszkam i uczę się, wydaje się być dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Czasami ciężko oderwać wzrok od tych wszystkich pięknych krajobrazów dookoła:) Jest to nowa szkoła i wszyscy uczniowie mieszkają w pokojach hotelowych The L.A Downtown Hotel, który się rozbudowuje coraz bardziej, aby móc zapewnić nam również budynek z dobrze wyposażonymi salami.
Jeśli chodzi o sam przebieg zajęć lekcyjnych, na chwilę obecną odbywają się one w salach konferencyjnych. Idea szkoły jest taka, aby zapewnić warunki i edukację na bardzo wysokim poziomie uczniom z całego świata, którzy chcą mieszkać w Los Angeles.
W przyszłości na pewno przeznaczę jeden wpis poświęcony wyłącznie mojej szkole. Kilkukrotnie dostawałam pytania w wiadomościach, czy moja przeprowadzka jest na zasadzie jakiejś wymiany, organizacji szkolnej, czy w jeszcze inny sposób sponsorowana, więc odpowiedź brzmi: nie.
Jest to szkoła z internatem, którą sama wyszukałam, złożyłam papiery, odbyłam rozmowy kwalifikujące, a rodzice podjęli się opłat. Jestem bardzo wdzięczna za możliwość przebywania tutaj i staram się czerpać garściami z każdej chwili.
W Polsce się urodziłam, wychowałam, mam do niej bardzo duży sentyment, ale najciężej było rozstać się z rodziną i przyjaciółmi. Staram się systematycznie z nimi kontaktować i wtedy cały dystans idzie w zapomnienie. Poza tym moje rozstanie z nimi przecież nie musi trwać wiecznie. Czasami trzeba poświęcić coś ważnego dla nas, aby móc realizować siebie i swoje marzenia:)
Przebywając w klimacie, gdzie non stop można cieszyć się gorącym słońcem Kalifornii, z przepełnionymi entuzjazmem ludźmi, w mieście pasji i możliwości, rozpiera mnie pozytywna energia, w głowie wciąż pojawiają się nowe pomysły, gdzie by tu pójść czy pojechać ze znajomymi, co nowego zobaczyć, doświadczyć i czego się nauczyć.
Cieszę się, że mogę dzielić się tym wszystkim z innymi i miło mi, że jest tyle osób zainteresowanych moimi losami:) Poniżej znajdują się wybrane miejsca w których zawitałam w przeciągu ostatniego miesiąca. Bądźcie ze mną na bieżąco na Snapchacie (niki_stajszczak) i Instagramie (nikolastajszczak) Buziaki!

Hollywood Boulevard, LA

IMG_4738IMG_5230IMG_4733IMG_4937IMG_4744IMG_4834
Downtown, LA
IMG_0497IMG_5419IMG_5418collagerr
Beverly Hills, LA

IMG_4272IMG_4229IMG_4244IMG_4845IMG_4240IMG_4236IMG_4313-kopiaIMG_4310IMG_4161
Hollywood Observatory, LA
IMG_5273IMG_5335IMG_5289IMG_5360IMG_5352IMG_5239IMG_5302

 

Jeśli ktoś nie widział, na blogu są jeszcze dwa inne posty z Los Angeles!:) Zaprszam do przeczytania o Santa Monica oraz Venice

Comments

comments

Share

About Nikola